Jubileusz TZ

587_jubilusztz kopia– Halo, słucham! Tu telefon zaufania…

Dziś, w różnych sytuacjach życiowych, coraz częściej może się zdarzyć, że ktoś sięgnie po słuchawkę i poszuka wsparcia lub porady właśnie przez telefon. Otwierając gazetę znajdujemy ich kilka lub kilkanaście. Telefon zaufania, telefon dla osób z problemem alkoholowym, telefon HIV, młodzieżowy, telefon katolicki, żydowski, dla rodziców… I wciąż powstają nowe telefony zaufania, jakby były odpowiedzią na wszelkie ludzkie problemy.

Twórcą telefonu zaufania jest anglikański pastor Chad Varach. To on, w 1953 roku w Anglii, wprowadził tę ideę w czyn, dając początek ruchowi o nazwie “Samarytanie”. Ruch ten szybko rozprzestrzenił się na całym świecie, mając za naczelną zasadę niesienie pomocy osobom pogrążonym w kryzysie psychicznym.

Najpierw angielscy “samarytanie”, a potem ludzie różnych narodowości z całego świata, zrzeszeni w Międzynarodowej Organizacji Pomocy Telefonicznej (IFOTES) szybko odkryli, że skuteczność ich pomocy zależy nie tylko od kompetencji zawodowej psychologa, socjologa czy psychiatry. Choć jest to także ważne, ale przede wszystkim istotna jest umiejętność nawiązania kontaktu psychicznego, a przez to próbowanie zaprzyjaźnienia się z osobą szukającą pomocy poprzez odnalezienie jej jako współbrata, w atmosferze życzliwości i zaufania.

Do Polski idea Samarytan dotarła w 1966 r. I tak w 1967 r. powstały, niezależnie od siebie, dwie placówki pomocy telefonicznej o nazwie “Telefon Zaufania” – w Gdańsku i we Wrocławiu. Gdański telefon zaufania dodał do swojej nazwy określenie “Anonimowy Przyjaciel”, aktualne do dziś, nawiązując do idei samarytańskiego “zaprzyjaźniania” i pomocy – bez rozgłosu, anonimowej. Był to pierwszy w Polsce społeczny Telefon Zaufania oparty o pracę wolontariuszy różnych zawodów.

Następne lata przyniosły rozwój placówek telefonicznych także w innych miastach Polski. Zorganizowano kolejne – w Bydgoszczy, Krakowie, Olsztynie, Częstochowie. Dziś jest ich już bardzo dużo.

Już wkrótce okazało się, że do telefonów zaufania, niezależnie od tego czy miały one charakter społeczny czy profesjonalny, telefonowali ludzie uwikłani z różne ludzkie biedy, ludzie w rozmaitych potrzebach, a osób z myślami samobójczymi lub chorych psychicznie nie było zbyt wiele. Życie samo narzuciło podobną problematykę wszystkim placówkom telefonu zaufania.

Z czasem jednak doszło do pewnego rodzaju specjalizacji w polskim ruchu pomocy telefonicznej. Wśród nich znajduje się także – warszawski telefon zaufania dla osób z problemem alkoholowym. A o tym wszystkim opowiadam celowo, bo właśnie ten telefon – telefon zaufania dla osób z problemem alkoholowym – 842-26-00 – obchodzi w tym roku swoje dwudziestolecie działania – po wakacjach 2003 r, odbyła się w Warszawie z tej okazji Jubileuszowa Sesja polskich telefonów zaufania.

Przez dwadzieścia lat grupa ludzi, z dziwną wytrwałością, czasem z determinacją, tworzyła jego środowisko, służąc ludziom potrzebującym porady, wsparcia, pomocy. Nawet nie warto tu wspominać o trudnościach, na jakie napotykali, bo o tym można by napisać grubą książkę…

Tysiące ludzi powierzały i powierzają nadal telefonom zaufania kłopoty swojego codziennego życia, swoje najintymniejsze sprawy. Pytają o sens bytowania, zwracają się gdy zawodzą ich przyjaciele, a nawet własna rodzina. Odwołują się niemal jak do ostatniej instancji. Dla wielu te telefony stały się jakby “konfesjonałem ustawionym pośrodku miasta”, podpowiadającym lecz nie narzucającym się z własnymi rozwiązaniami czy moralnymi wytycznymi. Trudno już dziś wyobrazić sobie, że by ich nie było.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com