Zamiast laurki

676_zamiastlaurki kopiaPięć lat temu – a jakby to było wczoraj – Światowy dzień Środków Społecznego Komunikowania, 19 września, w niedzielę, był obchodzony w naszej redakcji, wyjątkowo uroczyście. Był nawet tort w studiu, i płonące świeczki. Trochę się baliśmy, czy nie pobudzimy nimi instalacji przeciwpożarowej, ale jakoś się udało spokojnie przetrwać te chwile. A było to dwudziestolecie Redakcji Programów Katolickich.

Dziś przeżywamy już 25.-lecie istnienia tych redakcji w radiu i telewizji, i niebawem nie będą w niej pracowały osoby, które są w niej od początku… Pójdą na emeryturę, jak ja. Lub w ogóle przejdą do innej rzeczywistości, jak to się już stało z niektórymi, świętej pamięci. Ale nie chciałabym tu snuć geriatrycznych  wspomnień, więc wróćmy do tematu.

Doczekaliśmy czasów, gdy media stały się mało pociągające dla myślącego człowieka. Gazety są wszystkie podobne do siebie, telewizja też. Gdy słyszę reklamy to czasami – jak to mówią – nóż sam się otwiera w kieszeni. Niestety i w radiu już zaczyna ich być coraz więcej. Ale też – tylko w radiu można jeszcze usłyszeć autentyczne głosy normalnych ludzi. To są takie spotkania trzeciego stopnia w dzisiejszym świecie. Chociaż byłam pracownikiem radia, zawsze siedziałam w cieniu, na zapleczu, przy listach i korespondencji. Do dziś pamiętam wiele osób, które kiedyś do nas pisały. Teraz, od jakiegoś czasu, dostałam tę szansę, że mogę mówić osobiście, są to krótkie chwile. Nie czuję się więc rasowym radiowcem, ale raczej – słuchaczem. Dlatego stawiam się często po tej drugiej stronie. Po stronie Państwa. To jest też i moja strona.

(21.09.2014 r.)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com