Leon bis

720_leonbis kopiaOdkąd mam Internet, od czasu do czasu przeżywam różne zaskoczenia. Odnalazłam siebie samą. Ale i Przyjaciół z młodości. Już chyba rozumiem, na czym polega urok „naszej Klasy”. Zrozumienie tego zajęło mi niewiele czasu. Kilka dni. Otóż miałam na studiach kolegę, przyjaciela z jednej grupy, który zresztą miał swoja dziewczynę z innego wydziału. Miał na imię Leon i był Żydem. Uczyliśmy się razem, grywaliśmy w brydża, i robiliśmy grupowe wypady do kina lub na basen Legii. Wkrótce, podczas bodajże naszych drugich studenckich wakacji – były to lata 60-te  – Leon wyjechał za granicę, do Szwecji, i już stamtąd nie wrócił. Znajomość nasza się urwała. Jeszcze jakaś okolicznościowa pocztówka, i koniec. Potem od czasu do czasu, co kilkanaście lat, próbowałam odnaleźć jakiś jego ślad. Na próżno. Aż tu nie tak dawno, wystukałam w „googlach” jego imię i nazwisko. I wyskoczyły informacje, nawet ze zdjęciami. Można sobie wyobrazić, jak zareagowało na to moje serce. Naprawdę człowiek ten był uczuciowo zupełnie mi obojętny. A przecież poczułam gwałtowne bicie serca, i – co tu dużo mówić – głębokie wzruszenie Tak działa magia przeszłości, magia minionej młodości, magia „naszej Klasy”. Chciałoby się zawołać do tych ulotnych „cieni”: „A pamiętasz? Pamiętasz jak to było?”  Niestety za późno go odnalazłam. Umarł rok wcześniej. Nie wiązała mnie z tym człowiekiem jakaś szczególnie bliska więź , a jednak chodziłam przez kilka dni jakby „zaczadzona”. I rozmyślałam o tym, jaka to szkoda, że jednak nie zdążyliśmy się zobaczyć. I może chodziłabym tak dalej z tą niezamierzoną zadrą w sercu, gdybym pewnego dnia po prostu nie „wróciła na ziemię”.  Uświadomiłam sobie, że Leon przyjeżdżał przecież do Polski. A mój adres i telefon nie zmieniły się! Więc gdyby i on chciał mnie spotkać, mógłby mnie odnaleźć . Ale widocznie nie czuł tej potrzeby, do niczego mu nie byłam potrzebna. Dzięki temu wyleczyłam się  z tęsknoty za przeszłością. Za Leonem też. No i za całą „Naszą Klasą” także.

(11.01.2015 r.)

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Aleksandra Ziolkowska-Boehm napisał(a):

    Pięknie opowiedziana subtelna historia o zawiłości odczuć, uczuć, pragnień, złudzeń i tęsknot. …Dawno, kiedyś, przeszłość, teraźniejszość, obecność i jej brak…Teraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com