Wiele serc

Oto kolejny list, zgodnie z zapowiedzią że podczas wakacji moje felietony pragnę poświęcić korespondencji ze Słuchaczami. A sierpień będzie pod znakiem seniora. .

„Szanowna Pani. Dziękuję za pamięć. Dużo z tego co można usłyszeć  w audycji radiowej „Kochane życie” jest jakby wzięte z i mojego życia. Przecież każdy z nas doświadcza wiele lecz z różnych powodów nie stara się o tym napisać. Nie są to rzeczy nowe i nieznane. Pomagamy sobie wzajemnie i dzięki temu przetrwaliśmy na tym pięknym świecie już tysiące lat. Ale zastanawia mnie to czy ta pokoleniowa sztafeta nie zakończy się na moim potomstwie. A przecież przez cale swoje dorosłe życie tak się starałem żeby to wszystko było zgodne z tradycją i Wola Bożą. Wiem że żadne bunty i narzekania nie są w stanie tu nic zmienić. Tego co już przeminęło nie da się cofnąć. Tyle pokoleń odchodzi z tej ziemi bezpotomnie i wszyscy muszą się w tym pogodzić.”

Bardzo dziękuję za wszystkie listy i mile słowa pod moim adresem i pod adresem całej naszej Redakcji. I za wiele serca jakie nam Państwo okazujecie. Ale przede wszystkim chciałabym tu pokreślić, ze żadne z myśli, żadne refleksje jakie docierają do nas od Słuchaczy nie giną, ale mają możliwość powrotu choćby w moich    felietonach – odpowiedziach, tak w „Kochanym Życiu: jak i w „Myślach na dobry dzień” (zapraszam za tydzień).  Bo korzystam w nich także z całego Państwa życiowego doświadczenia którym się ze mną dzielicie. I w ten to sposób  Państwa mądrości życiowa zamienia się w moją życiową mądrość.

6.08.2017 r.,

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com