Wierni w pamięci

Dziś posłużę się tekstem pani Mileny Kindziuk, a rzecz będzie o nietypowej posłudze u Grobu Księdza Jerzego Popiełuszki. Poznałam osobiście panią Marysię z tej służby, osobę wierną i szlachetną. Czuwanie u grobu swego Kapłana traktują jak rodzaj powinności. Swoją służbę pełnią bez przerwy. Non stop od wielu lat. Otóż – jak pisze pani Milena –  „przy mogile Kapłana czuwają głównie ludzie starsi. Oni znali osobiście ks. Jerzego. On dla nich był kimś bliskim i wyjątkowym. I teraz swoją służbą spłacają dług, dziękują za dobro, jakie otrzymali. Są to członkowie Kościelnej Służby Porządkowej. Służba ta powstała jeszcze za życia ks. Jerzego, w końcu 1982 r., gdy wrzucono cegłę z materiałem wybuchowym do mieszkania i zagrożone było jego życie. Zawiązała się wtedy grupa osób pełniących całonocne dyżury przy plebanii Księdza i na terenie przykościelnym. Na dobre jednak zaczęła działać po jego śmierci. – Jest to nieustanne czuwanie, aby żyło dzieło, sprawa, idea. Członkowie Służby od samego początku zmieniają się na dyżurach co 8 godzin: pierwsza zmiana rozpoczyna swą pracę o 6.00, druga o 14.00, nocna o 22.00 i pozostaje do rana. Wszyscy skrupulatnie przestrzegają terminów i godzin swoich dyżurów. Pełnią je bez względu na pogodę, zimą i latem, dniem i nocą, w niedziele i święta. Dbają o bezpieczeństwo grobu, o zachowanie porządku podczas Mszy za Ojczyznę, a także w czasie różnych uroczystości w kościele. – Tak jak ks. Jerzy Popiełuszko przyciągał ludzi do siebie za życia, tak samo przyciąga nas i po swojej śmierci – mówią członkowie Służby. Ich czuwanie jest znakiem wiernej pamięci.

17.09.2017

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com