O proporcjach

Lubię czytać książki. Przeważnie jest to nie tylko rozrywka ale też okazja do refleksji nad ludzkim losem. I nad przemijaniem czasu. A szczególnie nad celem naszego życia. Bo – jak mi się wydaje – obecnie poświęcamy cały swój wysiłek głównie na wypełnianie naszej codzienności.

Ale –  „Jak opisać życie o. Żelazka, polskiego werbisty z Poznania — świadka śmierci kilku męczenników beatyfikowanych w 1999 r., misjonarza Chrystusa w Indiach, opiekuna trędowatych i przyjaciela naczelnego kapłana świątyni w świętym mieście Puri?” – zastanawia się pani Alicja Wysocka. Tymczasem obchodzimy w tym roku 100-lecie urodzin Ojca Mariana Żelazka, misjonarza chorych na trąd w Indiach, człowieka który  przeżył tak wiele, bo był nawet w obozach koncentracyjnych, jego przeogromne dzieło wciąż wydaje owoce, a on sam –  „Mimo że spędził ponad pół wieku poza Polską, to zawsze pamiętał o kraju i podkreślał, że jest to jego pierwsza ojczyzna” – mówiła dr Aneta Rayzacher-Majewska podczas tegorocznych uroczystości poznańskich. Gdy staniemy obok tego skromnego-wielkiego zakonnika, jaką miarą będziemy mierzyli swoje własne życie? Wiem, wiem. Ludzie pracują, budują, dokonują wielkich czynów, czytamy o nich w gazetach, oglądamy w telewizji. Podziwiamy. I wciąż rozpala nas do czerwoności zagadnienie wolnych niedziel w handlu, szczególnie dziś gdy jest to pierwsza z nich, złorzeczymy lub zachwycamy się, i śledzimy z zapartym tchem polityczną rąbankę na ten temat.

Klasyk pewnie by powiedział: „Znaj proporcjum mocium panie”….

11.03.2018 r.,

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com