W naszym wieku

Zacznę i dziś od pewnego cytatu. Pewnie co najmniej niektórzy z Państwa odgadną jego źródło. Oto te słowa:

„Drodzy Bracia i Siostry, jest naturalne w naszym wieku, że powracamy do przeszłości, aby dokonać swoistego bilansu. Takie spojrzenie wstecz pozwala na spokojniejszą i bardziej obiektywną ocenę ludzi i sytuacji, z jakimi zetknęliśmy się w życiu. Mijający czas zaciera kontury wydarzeń i łagodzi ich bolesne aspekty. Niestety, w życiu każdego człowieka wiele jest zgryzot i utrapień. Czasem są to problemy i cierpienia, które wystawiają na próbę jego odporność psycho-fizyczną, a nawet wstrząsają samymi podstawami wiary. Doświadczenie jednak poucza nas, że z pomocą łaski Bożej te codzienne trudy wspomagają często proces dojrzewania człowieka, hartując jego charakter.”

Tak, to Jan Paweł II w „Liście do Braci i Sióstr, ludzi w podeszłym wieku”. Prawie połowa mojego życia upłynęła już pod znakiem tego Papieża, naszego Ojca Świętego. Zaliczam tu i ostatnie lata, gdy nas opuścił. Ale przecież wciąż odczuwamy Jego obecność, bo wierzymy w „świętych obcowanie” i jeśli mamy szukać pośrednika do Boga, to Jan Paweł II na pewno jest tu na pierwszym miejscu.

„Jest naturalne w naszym wieku…” – napisał  w swoim liście, to znaczy że rzeczywiście zaliczył nas do swoich Sióstr i Braci. Teraz my musimy mu codziennie pokazywać, że jesteśmy dzielni i godnie staramy się zasłużyć na to miano, „pomimo zgryzot i utrapień, pomimo problemów i cierpienia”, i obyśmy odważnie powtarzali: „…w godzinie śmierci wezwij mnie i każ mi przyjść do Siebie.” 21.10.2018 r.,

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com